

Odszedł kolejny Prezes...
2011-01-16
Automobilklub Toruński stracił jeszcze jednego ze swoich wybitnych członków. 08. stycznia w Warszawie zmarł Mieczysław Kaczmarczyk.
- Jeszcze niedawno rozmawialiśmy, czuł się naprawdę dobrze - mówi Czesław Nosewicz, aktualnie urzędujący członek Zarządu AT. – Miał nawet dotrzeć na ostatnią ubiegłoroczną rundę Samochodowych Mistrzostw Torunia "Mini-Max". Dlatego ta smutna wiadomość była dla nas naprawdę wielkim zaskoczeniem i dużym ciosem.
Śp. Mieczysław Kaczmarczyk funkcję prezesa Automobilklubu Toruńskiego pełnił w latach 1974-1975, w czasach, gdy toruńska delegatura Automobilklubu Bydgoskiego stopniowo zaczynała się usamodzielniać. Powołanie nowego stowarzyszenia ostatecznie nastąpiło w roku 1976.
Śp. Mieczysław Kaczmarczyk to jeden z twórców i organizatorów wyścigów samochodowych w Toruniu. Działał w tym kierunku zwłaszcza w latach 1970-1975. Jego kolejną znaczną zasługą było pozyskanie i remont kamienicy przy ul. Ducha Świętego 5, obecnej siedziby Automobilklubu.
To kolejne bolesne odejście jednego z szefów AT w ostatnim czasie. Trzy miesiące temu pochowano śp. Ryszarda Skowrońskiego, następcę Kaczmarczyka na fotelu prezesa, który tą funkcję piastował aż przez 17 lat (1975-1992).
Pogrzeb śp. Mieczysława Kaczmarczyka odbędzie się w czwartek 20. stycznia o godz. 11.50 na warszawskim Cmentarzu Bródnowskim (Bródzieńskim) w kościele p.w. świętego Wincentego a Paulo (kościół murowany) przy ul. Św. Wincentego 83.
| Archiwum | Administrator: p.iwinski@automobilklubtorunski.pl | © FDP Media, Toruń 2010. |