

Hubert zadebiutuje w Rajdowym Pucharze Polski
2011-07-27
Prawie każdy nastolatek z utęsknieniem wyczekuje dnia osiemnastych urodzin. Jeden z zawodników Karo BHZ Racing Teamu szczególnie cierpliwie musiał czekać na tą chwilę. W lipcu nareszcie nadeszła!
Hubert Ptaszek w minionych latach rywalizował na torach kartingowych. Choć sukcesów nie brakowało, w zimę zapadła decyzja o zmianie dyscypliny. Młody torunianin przesiadł się z niewielkiego wózka do profesjonalnych rajdówek. Syn wielokrotnego mistrza kraju w rallycrossie zaliczył wiele godzin treningów pod okiem specjalistów między innymi w szkole rajdowej w Norwegii i na Dolnym Śląsku. W kwietniu skorzystał z szansy udziału w jednym z czeskich rajdów, gdzie wystartował bez pomiaru czasu, jako tak zwana zerówka. Niestety, polskie przepisy uniemożliwiały siedemnastolatkowi udział w naszych krajowych rajdach.
W końcu nadszedł upragniony dzień osiemnastych urodzin. Utalentowany torunianin szybko zdał egzamin na prawo jazdy pełnej kategorii B (dotychczas posiadał jedynie B1), dzięki czemu już w tej chwili może poruszać się po drogach typowymi samochodami osobowymi. Co więcej, w ostatnich dniach uzyskał licencję rajdową R2 (wcześniej dysponował licencją wyścigową). Zniknęły formalne bariery uniemożliwiające mu udział w polskich rajdach.
- Cóż mogę powiedzieć? Nareszcie - mówi z ulgą Hubert Ptaszek. - Długo i cierpliwie musieliśmy na to czekać. Jestem tak głodny startów, że mógłbym się teraz ścigać niemal bez przerwy. Solidnie przepracowaliśmy kilka ostatnich miesięcy, dlatego czuję, że jestem gotowy na OS-y. Chciałbym jak najszybciej stanąć na starcie.
Wszystko wskazuje na to, że okazja ku temu trafi się już za parę dni. Zawodnik Automobilklubu Toruńskiego ma wystartować w nie byle jakiej imprezie, bo 20. Rajdzie Rzeszowskim. Do udziału w zawodach zgłosiło się aż 150 załóg, w tym mistrzowie i wicemistrzowie kraju. "Rzeszów" to w tym roku nie tylko rywalizacja w ramach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i Rajdowego Pucharu Polski, ale także siódma runda Pucharu Europy Centralnej (CEZ-FIA) i piąta odsłona tegorocznych mistrzostw Słowacji. Osiemnastoletni torunianin nie obawia się udziału w tak dużej imprezie.
- Nastawienie w zespole jak zwykle bojowe - podkreśla kierowca Karo BHZ Racing Teamu. - Jedziemy z numerem 209, czyli prawdopodobnie w grupie załóg startujących bez pomiaru czasu. Naszym nadrzędnym celem jest po prostu ukończyć ten rajd. Staramy się doskonale przygotować do tego zadania w praktycznie każdym calu. Samochód (Ford Fiesta R2 – przyp. red.) przygotowany jest na „tip-top”, dlatego pod kątem technicznym na trasie nic nie powinno nas zaskoczyć. Na wszelki wypadek do środka zabieramy maksymalnie dużo rzeczy, które mogą być niezwykle przydatne w ewentualnych nagłych opresjach.
Reprezentant Automobilklubu Toruńskiego dba również o własną formę. W tym tygodniu zespół będzie intensywnie trenował na Dolnym Śląsku.
- Liczymy, że uda się tam pojeździć także po trasach bardzo zbliżonych charakterystyką do odcinków Rzeszowskiego – dodaje Hubert Ptaszek.
Rajd odbędzie się w dniach od 04. do 06. sierpnia na terenie województwa podkarpackiego.
| Archiwum | Administrator: p.iwinski@automobilklubtorunski.pl | © FDP Media, Toruń 2010. |