

Przyjadą na duży zlot małych fiatów
2011-08-18
W piątek 19. sierpnia w Toruniu rozpoczyna się największe krajowe spotkanie miłośników Fiata 126p. Organizatorzy liczą, że do Grodu Kopernika na zlot zjedzie sto kilkadziesiąt maluchów.
To już ósma edycja tej imprezy. Na zlocie organizowanym w tym roku wspólnie przez Automobilklub Toruński i Mały Fanklub pojawią się zarówno maluchy z początku polskiej produkcji, czyli z rocznika 1973, jak i te które jako ostatnie zjeżdżały z taśm montażowych, czyli egzemplarze wersji Happy End z 2000 roku. Wiele z nich wygląda, jakby czas się dla nich zatrzymał. To naprawdę doskonale zachowane klasyki.
Nie zabraknie również 126p po tuningu. Na zlocie pojawią się m.in. fiaciki profesjonalnie przystosowane do uprawiania rajdów i wyścigów samochodowych. Pojawią się także wersje Bosmal 126 cabrio i zupełnie nietypowe konstrukcje, dla których bazą stał się właśnie poczciwy mały fiat. Jak mówią sami organizatorzy, nie ma dwóch identycznych maluszków, więc z całą pewnością widzowie będą mieli co oglądać.
Torunianie auta goszczące w mieście będą mieli okazję zobaczyć zwłaszcza w sobotę. Od godz. 10. część maluchów weźmie udział w konkurencjach sportowych, które odbędą się pod Motoareną. Potem, około godz. 13., przeszło sto z nich przeniesie się na Rynek Nowomiejski, gdzie zostanie wybrane Auto Zlotu. Reszta w tym czasie weźmie udział w… orszaku weselnym. Główny organizator zlotu - Filip Markowski i jego wybranka właśnie podczas zlotu pragną zawrzeć związek małżeński. Do ślubu pojadą, a jakże by inaczej, pięknym nietypowym maluchem. Będzie to 126p w wersji cabrio. Pan młody z przekonaniem opowiada o tym, za co pokochał nie tylko Karolinę, ale i małego fiata.
- To jest samochód, który po prostu zmotoryzował Polskę – stwierdza Filip Markowski, jeden z organizatorów zlotu. – Wielu z nas jeździło nim na pierwsze randki, imprezy, urlopy… Jest mały, przytulny, doskonale sprawdza się przy parkowaniu w zatłoczonych miejscach, a jego niezwykle prosta konstrukcja sprawia, że łatwo go samemu naprawić, nawet w trakcie nagłych awarii w trasie. Dla nas każdy maluch jest sam w sobie unikatem. 126p jest dziś jak Jaguar - nie ma dwóch takich samych egzemplarzy.
Uczestnicy wezmą udział w licznych konkurencjach zlotowych. W szranki staną również same małe fiaty. Zostanie wybrane nie tylko wspominane Auto Zlotu, ale także najbardziej interesująco stuningowany maluch i najlepsze car audio. Wyróżnienia otrzymają także posiadacze najstarszego i najmłodszego malucha, który w ten weekend dotrze do Torunia. Uhonorowana zostanie także osoba, która, aby dotrzeć na zlot pokona największą ilość kilometrów. Jest bardzo prawdopodobne, że będzie to obcokrajowiec. Organizatorzy spodziewają się przyjazdu fanów z kilku krajów Europy, w tym m.in. z Węgier i Czech.
| Archiwum | Administrator: p.iwinski@automobilklubtorunski.pl | © FDP Media, Toruń 2010. |